Rankiem 2 maja Polacy z Wędziagoły wraz ze starszymi uczniami niedzielnej szkółki języka polskiego przybyli na Plac Niepodległości w Wilnie, przed gmachu Sejmu Republiki Litewskiej oraz Bibliotekę Narodową im. Martynasa Mažvydasa.
Na miejscu gromadzili się już uczestnicy tradycyjnej, corocznej Parady Polskości, którzy przybyli z całej Litwy, Polski oraz innych krajów. Wszyscy – niczym jedna wielka rodzina – spotkali się, aby cieszyć się wspólnotą: śpiewając i machając flagami, maszerowali głównymi ulicami stolicy w kierunku Ostrej Bramy, gdzie przy słynącym z cudów obrazie Najświętszej Maryi Panny Matki Miłosierdzia zjednoczyli się we wspólnej modlitwie za Polaków na Litwie oraz rodaków rozsianych po całym świecie.
Tysiące rodaków przemaszerowało dziś ulicami Wilna w Paradzie Polskości – największym i najważniejszym dorocznym spotkaniu Polaków w sercu stolicy Litwy. To wyjątkowe święto Polaków mieszkających na Litwie – wyraz tożsamości narodowej, jedności i solidarności.
Paradę Polskości w Wilnie od 2004 roku organizuje Związek Polaków na Litwie – główna organizacja polska w kraju, aby uczcić Dzień Polonii i Polaków za Granicą oraz Święto Konstytucji 3 Maja.
Dokładnie w południe, przy dźwiękach orkiestry dętej, sprzed gmachu Sejmu wyruszył imponujący biało-czerwony tłum. Wśród tysięcy uczestników pochodu znaleźli się również Polacy z Wędziagoły. W wydarzeniu tym biorą udział już od ponad dziesięciu lat – wielu uczestników dobrze ich rozpoznaje. Także tym razem wzbudzili niemałe zainteresowanie wilnian i gości miasta. Czuli się podniośle – jak ambasadorzy swojej małej ojczyzny, promujący Wędziagołę nie tylko w Wilnie, ale i poza jego granicami.
Podczas pochodu rozbrzmiewały polskie pieśni, słychać było radosny śmiech. Niektórzy uczestnicy przynieśli ze sobą gitary i akordeony, wesoło akompaniując wspólnemu śpiewowi. Wyróżniały się także grupy rekonstrukcji historycznej – wśród nich husaria na koniach.
Kulminacją parady była Msza Święta w Ostrej Bramie. Modlono się za Polaków na Litwie i na całym świecie. Liturgii przewodniczyli kapłani z Wileńszczyzny i Polski pod przewodnictwem księdza Ryszarda Halwy.
„Dziś stoimy w miejscu szczególnym – u stóp Matki Miłosierdzia w Ostrej Bramie, gdzie od wieków bije serce wiary, nadziei i miłości narodu polskiego. To tutaj kolejne pokolenia przynosiły swoje troski, radości, łzy i podziękowania – tutaj historia splata się z modlitwą” – powiedział ks. R. Halwa. Podkreślił, że Maryja zawsze towarzyszyła narodowi polskiemu w jego dziejach, dlatego zachęcał, aby „powierzyć Jej sprawy naszych rodzin, Ojczyzny i całego regionu”.
Po uroczystej nabożeństwie w oddziałach i wspólnotach Związku Polaków na Litwie odbyły się majówki. Piękną tradycją stało się już zapraszanie Polaków z Wędziagoły przez rodaków z Dukszt do wspólnego świętowania – tam, wraz z lokalnymi zespołami artystycznymi oraz gośćmi z Polski i Łotwy, częstowali się i radośnie spędzali czas w atmosferze wspólnoty.
Pochód Polaków w sercu Wilna stał się już piękną tradycją – to święto, które ukazuje tożsamość Polaków mieszkających na Litwie oraz ich więź z własną kulturą.
Ryszard Jankowski





Czytaj więcej...