katesDSCF0163Polacy z Wędziagoły, tworzący wspólnotę, są aktywnymi i pozytywnie nastawionymi do życia mieszkańcami, uważają za swój obowiązek nie tylko głośno mówić o tej krainie całemu światu, ale też własną inicjatywą i pracą przyczyniać się do polepszenia wizerunku tej miejscowości.

Dlatego już od kilku tygodni aktywnie pracują stawiając sobie za cel wstrzymanie niekontrolowanego przyrostu bezdomnych kotów w miasteczku. Do pomocy zaprosili również pracowników domu opieki nad bezdomnymi zwierzętami w kowieńskim regionie „Nuaras”, wspólnie wykonują program Z-S-U „Złap – Sterylizuj – Uwolnij”.

kryziusDSCF1585Kiedy w Domejkowie miejscowe sowieckie komunistyczne władze burzyły dwór Konczewo, na zgładę był skazany też stojący na jego terenie betonowy, czterometrowy krzyż na trójkątnym fundamencie. Na każdym jego boku znajdowały się metalowe tabliczki z napisami: „Szanujemy, Ciebie, Chrystusie i sławimy Ciebie, ponieważ poprzez swój Święty Krzyż Ty odkupiłeś świat“; „Jubileuszowy Krzyż ustawiony w świętych 1933 – 34 latach“ i „Ustawił proboszcz kowieńskiej parafii św. Trójcy, prałat Paweł Januszewicz”.
W 1956 roku dzięki wiernym, miejscowym ludziom dobrej woli, bez sprzeciwu wówczas posługującego w parafii wędziagolskiej proboszcza, krzyż z terenu dworu w Konczewie został przeniesiony na nowy cmentarz w miasteczku Wędziagoła, odsłonięty i poświęcony w 1956 roku.

chmielewDSCF3260Stanisław Chmielewski był szczerze wierzącym, godnym zaufania, pracowitym i zdolnym patriotą tej krainy i miasteczka, kowalem. W różnych czasach i przy każdej władzy nigdy się nie chwiał i nie kolaborował. Żył w świetle Boga i prawdy. O nim powinniśmy wiedzieć i nie zapomnieć go.

Stanislaw Chmielewski urodził się w 1905 roku, ochrzczony został w wędziagolskim kościele pw. św. Trójcy. W 1932 roku ożenił się z wdową Joanną ze wsi Giełny. Mieszkali oni w dużym własnym domu przy ulicy Kiejdańskiej. W okresie międzywojnia Stanisław w swojej kuźni pracował z pomocnikami i był w owym czasie jednym z najbardziej perspektywicznych kowali w miasteczku.

respublikaDSCF0569Jedno z największych przeciwstawień pomiędzy Litwinami i Polakami w wędziagolskiej krainie rozgorzalo w końcu 1918 – na początku 1919 roku. Kiedy powstawało niepodległe Państwo Litewskie, do ówczesnej gminy wędziagolskiej zostało przydzielone obecne starostwo wędziagolskie oraz część dzisiejszych wsi rejonów kiejdańskiego i janowskiego. Jednak mieszkańcy pochodzenia polskiego z miasteczka Wędziagoła i okolic gminy czekali na odtworzenie zjednoczonego państwa Polski i Litwy wymarzonego przez Marszałka Józefa Piłsudskiego, dlatego utworzyli oni samorząd swojej gminy, nazywająć go „Parafialny Komitet Ludowy“ oraz własną policję, założyli szkołę i umieścili na niej państwowy herb Polski – orła.

visokavicDSCF0538W ubiegłą sobotę, po uroczystej Mszy św. za zmarłych i żywych członków rodziny naszych ziomków Visokavičiusów, w centralnym ołtarzu kościoła, przy słynnym wędziagolskim Ukrzyżowanym Chrystusie, w miejscu słynącym z łask i cudów, znalazło się srebrne wotum - ofiarowany znak podziękowania. Przedstawia ono serce z napisem: „Rodzina Visokavičiusów jest wdzięczna Bogu za łaski Nieba. 2020 r.“. Poświęcone wotum, w obecności licznie zebranej rodziny do ołtarza przyniósł i obok Ukrzyżowanego umocował jeden z przedstawicieli rodziny, dyplomata Republiki Litewskiej dr Romualdas Visokavičius.

blaszDSCF0440W ubiegłą niedzielę Polska Biblioteka w Wędziagole witała szanownych gości. Odwiedził ją dr Tomasz Błaszczak, historyk, pracownik naukowy Wydziału Nauk Politycznych i Dyplomacji Cz. Miłosza Uniwersytetu Witolda Wielkiego w Kownie wraz ze swoją mamą Barbarą i synem Leonem.

Pani Barbara Błaszczak, mieszkająca w Olsztynie, przywiozła i podarowała Polskiej Bibliotece w Wędziagole około stu książek literatury pięknej i religijnej polskich i zagranicznych pisarzy.

caritasDSCF0395W ostatni czwartek lutego w Kownie odbyła się doroczna konferencja Caritasu archidiecezji kowieńskiej. Wziął w niej udział duży zastęp ludzi (około półtorej setki) - współpracowników Caritasu i ochotników ze wszystkich dekanatów archidiecezji.

Konferencja została zainaugurowana Mszą św. w kościele pw. św. Trójcy (seminaryjnym). Eucharystii przewodniczył biskup Algirdas Jurevičius, pomagali mu przybyli na doroczną konferencję księża dziekani i proboszczowie z dekanatów Kowno I, Kowno II, Kiejdan i Rosien. W homilii biskup A. Jurevičius nawoływał zebranych członków Caritasu iść drogą życia, nie śmierci, nie bać się prosić o pomoc i dawać ją innym, ponieważ tylko tak można pokonać zjawiające się trudności.

malun2DSCF0008Pierwszy motorowy młyn w Wędziagole był urządzony w 1926 roku, w starym, dwupiętrowym murowanym świrnie obszarnika Wojciecha Juszkiewicza za rzeką Urką. Ten świren od właściciela dworu na 12 lat wynajął wędziagolski przedsiębiorca – Żyd Tonel Gorelik. W świrnie urządził młyn i tartak. Dwie pary żarn i pytel napędzał dieslowy motor. Młyn obsługiwało dwoje ludzi, pracował on sezonowo. Tonel Gorelik miał jeszcze jeden młyn w powiecie kiejdańskim. W świrnie wędziagolskiego dworu działał on w ciągu dwunastu lat, do końca terminu umowy.

malunDSCF0340Poznawać historię miejscowości ojczystej krainy bardzo pomagają stare, pochodzące z końca XIX - początku XX wieku niemieckie, polskie, rosyjskie i litewskie wojskowe mapy topograficzne. Można znaleźć w nich sporo informacji o już nieistniejących miejscowościach, wsiach i zaściankach. Na tych mapach są zaznaczone nawet wietrzne i wodne młyny, często jako punkty orientacyjne czy obserwacyjne i jako ważne obiekty zaopatrywania wojska w żywność.

Z tych map dowiedzieliśmy się, że już w XVIII wieku w parafii wędziagolskiej, przy rzece Urka działał młyn pana Kunickiego, przy rzece Mekła, w folwarku Księża Wola - pana Kozakowskiego – były to młyny wodne.

kapelosDSCF0210Dziś trudno jest w to uwierzyć, że w okresie międzywojnia w miasteczku Wędziagoła były aż trzy małe orkiestry rodzinne: Kostkiewiczów, Wilkiewiczów i Waszkiewiczów – kapele, w których grali przedstawiciele tych rodzin – ojcowie, bracia, wujkowie. W polskich rodzinach gospodarzy rolnych wędziagolskiej krainy uważano za punkt honoru przynajmniej jedno dziecko nauczyć grać, ponieważ muzykant wszędzie, a szczególnie na wsi, był ważną i szanowaną osobą. Wokół takiego człowieka obracało się całe życie kulturalne miejscowości.

Nasz kanał YouTube youtube

Nasi przyjaciele

logo ZPL 180x150
logo l24 PL 180x150logo kurier 180
logo ltl 180

logo volskis 180

Katalikų renginiai

Ostatnie komentarze

  • Zachowany w pamięci

    Klaudia Chwoszcz 29.09.2020 22:36
    Dzień dobry, Bardzo miło było przeczytać w artykule umieszczonym na stronie tak wiele dobrego o moim ...

    Czytaj więcej...

     
  • Rozpoczął się nowy rok szkolny w niedzielnej szkółce języka polskiego

    ego 29.09.2020 18:00
    Piękna praca !

    Czytaj więcej...

     
  • Procesyjne ołtarzyki kościoła w Wędziagole

    ego 29.09.2020 17:59
    Piękne dzieło dobrych Ludzi !

    Czytaj więcej...

     
  • Doświadczenia z mego dzieciństwa

    Piotr Wdowiak 08.08.2020 19:09
    Ryszardzie, piękne świadectwo Waszego niełatwego życia na Laudzie. Tęskno do Was

    Czytaj więcej...

     
  • Chociaż skromnie, ale młodzieżowo

    ego 26.06.2020 22:41
    Brawo p. Leonija !

    Czytaj więcej...

Połączyć

Odwiedzający

Dzisiaj358
Wczoraj466
W tym tygodniu1920
W tym miesiącu1920
Ogólny931350

2
Teraz ogląda

czwartek, 04 marzec 2021 23:26

Hey.lt - Nemokamas lankytojų skaitliukas

Free Joomla! template by Age Themes