3 maja, w niedzielę, w dniu obchodów Dnia Matki, Wędziagoła gościła wyjątkowych gości – przybyła tu liczna grupa białoruskich opozycjonistów. Towarzyszył im historyk Uniwersytetu Witolda Wielkiego, kierownik Centrum Czesława Miłosza, Rūstis Kamuntavičius.
Nie była to wycieczka turystyczna. Większość przybyłych to osoby zmuszone opuścić swoją ojczyznę z powodu prześladowań ze strony autorytarnego reżimu. Litwa stała się dla nich schronieniem oraz przestrzenią do kontynuowania walki o demokratyczną przyszłość Białorusi. Wśród gości znaleźli się młodzi naukowcy, przedstawiciele kultury i życia społecznego oraz aktywni członkowie społeczeństwa obywatelskiego.
W Wędziagole powitała ich miejscowa społeczność polska. Spotkanie szybko przerodziło się w żywą lekcję historii – opowieści o wielokulturowej przeszłości miasteczka, o Polakach, Litwinach, staroobrzędowcach i Żydach, którzy tu mieszkali, o wspólnocie doświadczanej zarówno w chwilach radości, jak i tragedii.




