karantinDSCF0923Trwająca od trzech tygodni kwarantanna miała wpływ na socjalne i kulturalne życie Polaków w Wędziagole. Niespodzianie przerwane zostały wszystkie zaplanowane prace, wyjazdy i spotkania. Należało szybko dostosować się do zmienionych z powodu kwarantanny warunków pracy – nie zwlekając nauczyć się wykonywać prace zdalnie. W krótkim czasie udało się skompletować brakujący sprzęt komputerowy, zainstalować potrzebne programy i nauczyć się, będąc w różnych miejscach, wykorzystując środki komunikacji i technologie, pracować zdalnie. Na to potrzeba było prawie tygodnia. Teraz wszystko zostało zsynchronizowane i sprawnie działa.

romenDSCF3332Od najdawniejszych czasów w noc Wielkiej Soboty Kościół czuwa przy grobie Pana, rozważa Jego mękę i śmierć, zejście do piekła, z modlitwą, poszcząc oczekuje na Zmartwychwstanie Pana. Według starej tradycji Kościoła, ta noc jest czuwaniem ku chwale Pana. Obchodzona Wigilia przypomina o świętej nocy Zmartwychwstania Pańskiego.

W okresie międzywojnia w wypełnionym po brzegi wędziagolskim kościele św. Trójcy czuwano ku chwale Pana przez całą noc bardzo pobożnie i uroczyście. W sobotę wieczorem, po Mszy św.,śladem za swoim dowódcą wkraczał do kościoła oddział żołnierzy - husarów, chłopaków z okolicznych miasteczek i wsi ubranych w wojskowe mundury.

altorDSCF0842Każdy kościół dogląda, cieszy się i jest dumny ze swego wystroju. Na największą uwagę zasługują ołtarze. Ołtarze wędziagolskiego kościoła pw. św. Trójcy możemy oglądać będąc w świątyni oraz na starych fotografiach robionych w okresie międzywojnia, które niedawno trafiły do Polskiej Biblioteki.

Wielki ołtarz – dębowy, w centrum jego kondygnacji jest stary krzyż, który od wieków jest czczony przez wiernych jako słynący z cudów. Figura Ukrzyżowanego – zwykła, skromna, drewniana, dookoła niej – wota. Obok krzyża, po prawej, w niszy, jest statua Najświętszego Serca Pana Jezusa.

vainikDSCF0664Przed ponad pół wiekiem, w okresie sowieckim, obowiązywała pewna kulturowa tradycja, która miała wpływ nawet na wieńce pogrzebowe – były one wówczas robione z metalu. Metalowe wieńce pogrzebowe robiono ręcznie, dlatego były one bardzo drogie. Ich ilość na pogrzebie świadczyła o możliwościach finansowych ludzi. Składały się one z wyciętych z blachy liści i kwiatów pomalowanych na różne kolory. Ludzie mieli nadzieje, że metalowy wieniec przetrwa na grobie przez długi czas, nie będzie potrzeby przynosić i sadzić żywych kwiatów. Ale te wieńce po pewnym czasie stały się niemodne. Dla wielu nie podobało się, że niesione podczas procesji pogrzebowej trzaskały, a wkrótce stało się jasne, że nie są one znów tak długotrwałe – w warunkach polowych szybko rdzewiały.  

koronaDSCF0746Podczas całego okresu Wielkiego Postu, według tradycji Kościoła, w każdy piątek Polacy z Wędziagoły obchodzą Drogę Krzyżową. Również w ten piątek, w przededniu Niedzieli Męki Pańskiej, każdy osobiście obmyślał tajemnice stacji Drogi Krzyżowej, prosząc Ojca Niebiańskiego chronić mieszkańców miasteczka Wędziagoła oraz ludzi całego świata przed epidemią niosącego śmierć koronawirusa (COVID-19), w obliczu której obecnie wszyscy jesteśmy. Z powodu tej epidemii wszyscy powinni czuć zatroskanie, ponieważ jest naprawdę dużo oznak budzących niepokój. Większość mieszkańcow, niestety, nie przestrzega kwarantanny, nawet nie uświadamia sobie zagrożenia epidemią.

senvanDSCF9862Powracając do przeszłości, nie sposób jest nie cieszyć się okresem rozkwitu miasteczka Wędziagoła. W końcu XIX wieku w niedziele i dni świąteczne wędziagolscy parafianie tłumnie zbierali się w kościele. Było tak nie tylko wtedy, kiedy parafia była duża i należały do niej parafie w Bobtach i Łabunowie, które później się oddzieliły, ale i wówczas, kiedy granice parafii się zmniejszyły. Nie było więc nic dziwnego, że odczuwano potrzebę rozbudowy parafialnego kościoła. Dlatego w 1888 roku proboszcz wędziagolski Mikołaj Wirszyłło przy pomocy parafian – gospodarzy Polaków - szlachciców - poszerzył kościół, dobudowując prezbiterium i sienie.

katesDSCF0163Polacy z Wędziagoły, tworzący wspólnotę, są aktywnymi i pozytywnie nastawionymi do życia mieszkańcami, uważają za swój obowiązek nie tylko głośno mówić o tej krainie całemu światu, ale też własną inicjatywą i pracą przyczyniać się do polepszenia wizerunku tej miejscowości.

Dlatego już od kilku tygodni aktywnie pracują stawiając sobie za cel wstrzymanie niekontrolowanego przyrostu bezdomnych kotów w miasteczku. Do pomocy zaprosili również pracowników domu opieki nad bezdomnymi zwierzętami w kowieńskim regionie „Nuaras”, wspólnie wykonują program Z-S-U „Złap – Sterylizuj – Uwolnij”.

kryziusDSCF1585Kiedy w Domejkowie miejscowe sowieckie komunistyczne władze burzyły dwór Konczewo, na zgładę był skazany też stojący na jego terenie betonowy, czterometrowy krzyż na trójkątnym fundamencie. Na każdym jego boku znajdowały się metalowe tabliczki z napisami: „Szanujemy, Ciebie, Chrystusie i sławimy Ciebie, ponieważ poprzez swój Święty Krzyż Ty odkupiłeś świat“; „Jubileuszowy Krzyż ustawiony w świętych 1933 – 34 latach“ i „Ustawił proboszcz kowieńskiej parafii św. Trójcy, prałat Paweł Januszewicz”.
W 1956 roku dzięki wiernym, miejscowym ludziom dobrej woli, bez sprzeciwu wówczas posługującego w parafii wędziagolskiej proboszcza, krzyż z terenu dworu w Konczewie został przeniesiony na nowy cmentarz w miasteczku Wędziagoła, odsłonięty i poświęcony w 1956 roku.

chmielewDSCF3260Stanisław Chmielewski był szczerze wierzącym, godnym zaufania, pracowitym i zdolnym patriotą tej krainy i miasteczka, kowalem. W różnych czasach i przy każdej władzy nigdy się nie chwiał i nie kolaborował. Żył w świetle Boga i prawdy. O nim powinniśmy wiedzieć i nie zapomnieć go.

Stanislaw Chmielewski urodził się w 1905 roku, ochrzczony został w wędziagolskim kościele pw. św. Trójcy. W 1932 roku ożenił się z wdową Joanną ze wsi Giełny. Mieszkali oni w dużym własnym domu przy ulicy Kiejdańskiej. W okresie międzywojnia Stanisław w swojej kuźni pracował z pomocnikami i był w owym czasie jednym z najbardziej perspektywicznych kowali w miasteczku.

respublikaDSCF0569Jedno z największych przeciwstawień pomiędzy Litwinami i Polakami w wędziagolskiej krainie rozgorzalo w końcu 1918 – na początku 1919 roku. Kiedy powstawało niepodległe Państwo Litewskie, do ówczesnej gminy wędziagolskiej zostało przydzielone obecne starostwo wędziagolskie oraz część dzisiejszych wsi rejonów kiejdańskiego i janowskiego. Jednak mieszkańcy pochodzenia polskiego z miasteczka Wędziagoła i okolic gminy czekali na odtworzenie zjednoczonego państwa Polski i Litwy wymarzonego przez Marszałka Józefa Piłsudskiego, dlatego utworzyli oni samorząd swojej gminy, nazywająć go „Parafialny Komitet Ludowy“ oraz własną policję, założyli szkołę i umieścili na niej państwowy herb Polski – orła.

Nasz kanał YouTube youtube

Nasi przyjaciele

logo ZPL 180x150
logo l24 PL 180x150logo kurier 180
logo ltl 180

logo volskis 180

Katalikų renginiai

Ostatnie komentarze

  • Życzenia Bożonarodzeniowe

    Michał 05.03.2018 13:14
    Witam serdecznie, co prawda mieszkam w Łodzi, ale poszukuję swoich przodków Jagiełłów, spokrewnionych ...

    Czytaj więcej...

     
  • Wspominając „Jaskółkę“

    Ewa 24.02.2018 20:10
    Jaskółka uczyła w majątku mojego pradziadka Pawła Willamowicza, czyli w Użumiszkach.

    Czytaj więcej...

     
  • Uhonorowani laureaci plebiscytu „Polak Roku 2017”

    Krzysztof Ziemba 02.02.2018 00:11
    Panie Ryszardzie.Gratuluję i duchowo wspieram Pana działalność.Z wyrazami szacunku Krzysztof Ziemba

    Czytaj więcej...

     
  • Uhonorowani laureaci plebiscytu „Polak Roku 2017”

    henryk koczan 01.02.2018 21:49
    Serdecznie gratulujemy Panu Ryszardowi. Na zdjęciach pięknie wygląda cały Zarząd ZPL Wędziagolski.

    Czytaj więcej...

     
  • Życzenia Bożonarodzeniowe

    Jan 16.01.2018 12:27
    Serdeczne pozdrowienia dla mieszkańców Wedziagoły. Czy w Wędziagole mieszkają jeszcze poptomkowie ...

    Czytaj więcej...

Połączyć

Odwiedzający

Dzisiaj1239
Wczoraj1031
W tym tygodniu2270
W tym miesiącu23479
Ogólny723621

1
Teraz ogląda

wtorek, 26 maj 2020 23:59

Hey.lt - Nemokamas lankytojų skaitliukas

Free Joomla! template by Age Themes